mamaija.com.pl

mamaija – blog parentingowy – zdrowie, dziecko, rodzina

wirtualny świat
Lifestyle

Wirtualny świat na wyciągnięcie ręki

Wiele rzeczy, które wydają nam się wieczne, przemija i staje się przeszłością. Z drugiej strony, to co jeszcze dziś może wydawać się czymś bardzo odległym, w mgnieniu oka może stać się czymś bliskim. Żyjemy w świecie, gdzie komputery i generalnie technologia, są czymś naturalnym, czymś na wyciągnięcie ręki. Zastanawiające może być to, jak szybko sfera marzeń, wirtualnego świata, stała się czymś, co jest tak naturalne, jak zjedzenie śniadania, zawiązanie buta.

Świat technologii


Każdy z nas ma jakieś marzenia. Mniejsze, bądź większe. Dla umysłów ścisłych w XX wieku, tego typu pragnieniem było stworzenie inteligentnych urządzeń, takich które zrewolucjonizują kompletnie, nie tylko rynek, ale i umysły ludzi. Taką rzeczą okazał się być komputer. W połączeniu z internetem, stanowi on potężną broń. To dzięki niemu, mogą porozumiewać się osoby będące po drugiej stronie świata. Świat listów został zastąpiony skrzynką mailową. Wydające się niegdyś jedynie modną ciekawostką aplikacje, jak Facebook czy Twitter, dziś są nieodłącznym elementem funkcjonowania większości ludzi korzystających z komputerów z dostępem do internetu. W obliczu istniejącej pandemii, niewyobrażalne jest to, że nagle tracimy dostęp do sieci. Panika, która i tak początkowo zrodziła się w umysłach ludzi, w tym momencie wymknęłaby się całkowicie spod kontroli. Dzięki komputerom dzieci mogą korzystać swobodnie z dostępu do wiedzy, a większość zajęć odbywa się online. Gdyby nie zaawansowane technologie, aplikacje oraz wiedza i umiejętności programistów, nie do pomyślenia byłoby istnienie sfery edukacji, jaką mamy dziś. Dzięki wirtualnym zajęciom, dzieci nie tracą zbyt wiele z powodu braku zajęć stacjonarnych.


Mały komputer


Telefony to rzecz, bez której już małe dzieci nie wyobrażają sobie życia. Przyzwyczajane są do nich już przedszkolaki, którym rodzice puszczają melodyjki i kolorowe bajki na urządzeniach mobilnych. Stymulowanie małych głów procentuje na przyszłość. Wiele kilkuletnich dzieci zaczyna dzień grą na komórce i nią też swój dzień kończy. Nastolatki telefon traktują jak swoją świątynię. Jak to się stało, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu to, co mamy dziś na wyciągnięcie ręki, wydawało się być niemożliwością? Technologia tak mocno posuwa się do przodu, że wymyka się to spod kontroli. W telefonach możemy znaleźć dziś już prawie wszystko to, co w komputerach. Powstają urządzenia z coraz większymi ekranami. Kolorowe wyświetlacze, na których bardzo szybko zmienia się akcja, sprawiają, że już maluchy stają się od nich uzależnione. Pytanie, czy nastąpi kiedyś taki moment, w którym wirtualna rzeczywistość na stałe zdeterminuje tę realną?

Zobacz więcej na szukamlapka.pl.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *