mamaija.com.pl

mamaija – blog parentingowy – zdrowie, dziecko, rodzina

alkohol a karmienie piersią
Lifestyle Parenting

Alkohol a karmienie piersią – dlaczego to złe połączenie?

Zdecydowana większość kobiet zdaje sobie sprawę z tego, że picie alkoholu w ciąży jest jednym z tych błędów, których nie można wybaczyć. Gdy jednak pojawia się tam spożywanie alkoholu w czasie karmienia piersią, nie każda z mam wie, dlaczego nie jest to wskazane i jak zły wpływ może mieć na dziecko. Warto więc poświęcić temu zagadnieniu więcej uwagi i uzupełnić wiedzę na jego temat.

Zobacz także: Najważniejsze informacje na temat karmienia piersią w ciąży

Alkohol a karmienie piersią – co się dzieje z mlekiem?

Karmienie piersią nie bez przyczyny jest opisywane jako szczególnie ważny czas w kobiecym życiu. W trakcie jego trwania rodzi się przecież szczególna więź. Dziecko może poznać zapach mamy, oswoić się z jej skórą i ciepłem i poczuć się niemal tak samo bezpiecznie, jak przed porodem. Badania naukowe nie pozostawiają wątpliwości, że jest to czynność, która pomaga zarówno dziecku, jak i jego mamie. Oczywiście, decyzja o karmieniu piersią musi być podejmowana indywidualnie. Co do zasady jednak, gdy nie ma do niej przeciwwskazań, młode mamy nie chcą rezygnować z takiej możliwości.
Mleko matki nie zawsze ma taki sam skład. Jego jakość jest uzależniona przede wszystkim od diety kobiety karmiącej. Jeśli dostarcza ona własnemu organizmowi niezbędne witaminy i minerały, może być pewna, że maluch tylko na tym zyska. Jeśli jednak dieta mamy jest bezwartościowa, znajdzie to odzwierciedlenie w składzie mleka. Skoro to, co jemy przenika do mleka, nie ma żadnych wątpliwości, co do tego, że z podobnym stanem rzeczy mamy do czynienia także wtedy, gdy mówimy o spożywanym przez ciężarną alkoholu.

Alkohol podczas karmienia piersią a rozwój dziecka

Czy alkohol spożywany przez matkę karmiącą piersią może mieć wpływ na rozwój karmionego w ten sposób dziecka? Nie należy mieć co do tego żadnych złudzeń. Warto wspomnieć już choćby o tym, że każde sięgnięcie po alkohol jest zaburzeniem laktacji. Prowadzi do tego, że matka ma mniej pokarmu, a on sam staje się znacznie gorszy jakościowo. Szacuje się, że nawet jedna puszka piwa może zmniejszyć laktację o jedną czwartą. Często jest to interpretowane jako czytelny sygnał od samego organizmu, który przestrzega w ten sposób karmiącą przez niebezpieczeństwem. W tym miejscu warto zresztą przypomnieć, że nie wcale sięgać po napoje alkoholowe, aby doprowadzić do sytuacji groźnej dla zdrowia dziecka. Bywa obecny również w lekach i niektórych kosmetykach. Oczywiście, jego dawki są wtedy bez porównania mniejsze, nadal należy jednak pamiętać o konieczności zachowania ostrożności.

Jak karmić po alkoholu?

Jeśli karmiąca wie, że zbliża się spotkanie, w czasie którego będzie chciała sięgnąć po alkohol, najlepiej odpowiednio się do tego przygotować. Najlepszym rozwiązaniem wydaje się w takim kontekście odciągnięcie mleka jeszcze zanim sięgnie się po alkohol. Dzięki temu dziecko będzie miało co jeść, a matka nie będzie musiała mu podawać zatrutego mleka. Warto też pamiętać, aby nie karmić piersią zaraz po spożyciu alkoholu. Na kieliszek wina lub szklankę piwa najlepiej zdecydować się po upływie przynajmniej dwóch lub trzech godzin.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.